Koszta posadzki żywicznej

Posadki żywiczne większości z nas kojarzą się z podłogami przemysłowymi i oczywiście można to zrozumieć. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że jeszcze niedawno były one wykorzystywane tylko i wyłącznie na takich powierzchniach. Dziś diametralnie się to już jednak zmieniło i sięgamy po nie także dość często w budynkach prywatnych. Warto mimo wszystko zastanowić się, czy warto na nie stawiać w swoich domach, a jeśli tak, to na jakie posadzki z żywicy najlepiej jest wówczas postawić.

Epoksydowe i poliuretanowe

Wydaje się, że jest to rozwiązanie korzystne, gdyż nie da się ukryć, że podłoga żywiczna niesie w sobie znacznie więcej zalet od klasycznej wylewki betonowej. Jeśli bierzemy ją już pod uwagę, to wybór ogranicza się w zasadzie do posadzek epoksydowych i poliuretanowych. Co je od siebie różni?

Pierwsze są tańsze, ale także i twardsze. To z kolei przekłada się automatycznie na to, że są one podatniejsze na zarysowania. Poza tym zauważmy jeszcze, że nie wykazują one stabilności UV. To z kolei przekłada się na to, że pod wpływem promieniowania mogą one zmieniać kolor. Poza tym, aby uzyskać w nich połysk niezbędna będzie warstwa lakieru. Inaczej jest z posadzkami poliuretanowymi. Te są trwalsze i automatycznie mogą być matowe lub połyskliwe.

Koszta

Warto odnieść się także i do kosztów takiej posadzki. Otóż trzeba mieć na uwadze, że nie jest ona tania, choć patrząc na szeroko płynące z niej korzyści jej cena wydaje się być umiarkowana. Za metr takiej podłogi zapłacimy bowiem od 160 zł przy posadzkach epoksydowych do 270 zł przy posadzce trwalszej.